WebQuatro

badam, zarządzam, projektuję, użytkuję

więcej o mnie

KreoAula — inaguracja online

[17:23] Znalazłem się “online” w budynku Agory przy ul. Czer­skiej 8/10 na pier­wszej odsłonie KreoAuli.
Aula Polska - Kreo Aula

Ma być ciekawie [przeczuwam], a przede wszys­tkim domowo, bowiem spora część prele­gen­tów to moi bliżsi lub dalsi zna­jomi, a na sali właśnie spotkałem jeszcze kilka zaprzy­jaźnionych twarzy.

[17:29] Sala prawie pełna. Czekamy na rozpoczęcie.

[17:37] Star­tu­jemy. Igor otwiera ofic­jal­nie nową aulę w nowym miejscu.
Temat prze­wodni: “cybor­giza­cja kobi­ety” :) Czyli konkurs na koniec.
[17:38] Będziemy na Kreo Aule patrzeć inaczej niż Aula Pol­ska (biz­ne­sowo) — od strony użyteczności, wszys­tko dla nas, użytkowników.

Igor rozpoczyna aulę
[17:40] Marek Kasper­ski zaczyna. Bada­nia usabil­ity i wszys­tko o nich.
“Ponoć mam mówić o bada­ni­ach usabil­ity …” Marek jak się okazuje ostatni raz miał doświad­cze­nie z mikro­fonem jak śpiewał w kapeli met­alowej ;)

[17:43] Będzie o eye­trackingu, click­trackingu, card­sortingu, free liś­cie i komu­nikacji użytkown­ików z nami, badaczami.

Marek Kasperski - MRM - o użyteczności

Następuje pełna lameryza­cja Inter­netu. Użytkown­icy coraz gorzej rozu­mieją co i jak robić. Co raz szy­b­ciej chcą zdoby­wać infor­ma­cje”. Użytkown­icy przy­chodzą do nas po to, by wykonać konkretny cel, skanuj prawie tylko i wyłącznie zdję­cia i wideo — to rządzi w Internecie.

[17:47] O click­trackingu teraz (moja dzi­ałka ;) Użytkown­icy nie czy­tają tek­stu, naw­igują klikają w obrazki.

Marek Kasperski - clicktracking

Powo­dem tego jest słab­sza pamięć seman­ty­czna. Click­track­ing pokazuje nam, czy odwiedzają nas hard userzy czy lamerzy, jak bardzo skuteczna jest nasza wyszuki­warka, czy też blog roll w ramach blogu.

[17:50] Rozwiązu­jemy też prob­lemy prod­uct place­mentu — np. pro­gram part­ner­ski sprzedaży książki w lewej kolum­nie jest skuteczniejszy niż w prawej.

[17:57] Ważne jest przekazać infor­ma­cję użytkown­ikowi o tym, że ele­ment na stronie jest klikalny lub nie.

[18:00] //lekko senna i dusz­nawa atmosfera

[18:02] O son­dach, userzy myślą w kat­e­go­ri­ach one click.

[18:04] Marek zaprasza na śniada­nia usabil­ity. O Eyetrackingu.

[18:12] W sierp­niu wyjdzie książka ko-autorstwa Marka Kasperskiego.

[18:13] Zmi­ana prelegenta.

Dar­iusz Zieliński (Aula Team) “Ski­nowanie inter­fe­jsów aplikacji webowych, desk­topowych i mobil­nych od strony funkcjon­al­nej i tech­no­log­icznej (SVG, Flex/AIR/Flash Lite) — case stud­ies i trochę teorii.“
[18:15] Darek jest pro­jek­tan­tem na web, desk­top i mobile. Dzieli się swoimi prze­myśle­ni­ami i wnioskami co do pro­jek­towanego ostat­nio produktu.

Dariusz Zieliński - Aula team

O zgod­ności w różnych przeglą­dark­ach, spójności kolorysty­cznej etc.
Tech­nolo­gia wybier­ana w pro­duk­tach — różnorod­ność wspar­cia plat­form etc.

[18:19] “Użytkownik wie najlepiej” — już dyskusja na sali, kon­trow­er­syjne stwierdze­nie … User lubi najprost­sze rozwiąza­nia, chce wiedzieć wszys­tko natychmiast.

Pod­czas rozważań co do narzędzia do ski­nowa­nia — jedna z kluc­zowych rzeczy, to najkrót­sza droga do efektu.

[18:23] O edy­torach myspace’owych. Szukamy dobrego rozwiąza­nia do skórkowa­nia. Coś dzi­ała tylko w IE, Opera i Fire­fox są ważne — ale sprawy wg mnie poruszane dosyć standardowe.

Virb.comwanna pimp up Your lay­out?
[18:28] Teraz Cooler Kreator — viva Adobe ;)

[18:29] Wow! “Winamp — świetne skiny, baaaaardzo fajne”. Dawno na wys­tąpi­e­niu nie usłysza­łem hasła “Winamp”. For­mat bitmapowy do skinów ograniczna, prob­lemy ze skalowaniem w kon­tekś­cie urządzeń mobil­nych szczegól­nych. Nawet fonty są bitmapowe. Trzeba się znać na Paint’ie lub Photoshop’ie.

[18:31] MSN Live 9.0. Fajne rozwiązanie, elasty­czny sys­tem skórek. Wszys­tkie ele­menty wiz­ualne są na warst­wach. “Ustaw­ia­jąc tło do aplikacji, ele­menty które są funkcjon­alne są przy­go­towane neu­tral­nymi ele­men­tami.”. Wkle­je­nie zdję­cia z różowymi kotkami nie ogranicza uży­wal­ności aplikacji.

[18:32] Adobe Media Player — player dla plików FLV. Rozwiązanie fajne dla osób ser­wu­ją­cych reklamy. Sam media player, to dostęp do bib­lioteki filmów zapisanych jako flv. Można ustaw­iać sobie tło w przeglą­darce kat­a­logu. BTW. ładna reklama:

Adobe Flash Player

[18:34] For­mat SVG. No prob­lems ze skalowaniem grafiki. Poza tym SVG jest XML’em. Brakuje pro­duk­tów pokazu­ją­cych jedno jedyne rozwiązanie pokazu­ją­cych możli­wości SVG (tech dema).

[18:35] Flash Lite. For Mobile. Lekki, wielo­plat­for­mowy, obiektowy.

[18:37] Oglą­damy demo aplikacji mobile (gry) w Flashlite.

[18:40] Dzięki, dzięki. Gromkie brawa.

[18:41] Ładowarka pozostaw­iona na ostat­niej auli jest do ode­bra­nia u Krzysztofa.

[18:42] Krzysiek ogłasza w imie­niu Net­guru — 24/25 czer­wca w Szczyrku demo camp. Tylko najlepsi prele­genci. Konkrety. // demo­camp od dłuższego czasu ist­nieje w Kanadzie — democamp.ca

[18:43] Kole­jne wys­tąpi­e­nie. Z Łodzi przy­jechał Jarek Szczepański (Peer2Peer Sys­tems) — opowiada o
Enhanc­ing user expe­ri­ence w webie i na desk­topie z Flexem i AIR — o pros­to­cie budowa­nia efek­townych inter­fe­jsów, łama­niu paradyg-matu pros­tokąt­nego okna z Xem, inte­gracji z rozwiaza­ni­ami webowymi i prze­wadze front-endu stwor­zonego we Flex/AIR nad Javą.

[18:44] Flex, czyli player. Flex, czyli zestaw kom­po­nen­tów — data gridy, but­tony, wykresy, video.
Jarek o Flexie i Adobe

Przewaga Flexa — tworze­nie w przyszłości kom­po­nen­tów za pomocą tech­nologii Thermo. Kon­wer­sja w locie jed­nych for­matów w inne — kom­po­nenty.
Tech­nolo­gia AIR — opakowa­nia Flexa w aplikacje webowe za pomochą Flash+Ajax+xHTML. Środowisko dostępne na PC, Mac, Linux — wszys­tko na 32 bit. W trak­cie — Adobe Open Screen Project, czyli udostęp­nie­nie kodu źródłowego for­matu flash’a — devel­op­erzy utworzą swoje rozwiązania.

[18:48] Kole­jna zaleta AIR — Webkit, SQL Lite, i inne fajne rzeczy. //swoją drogą warto wspom­nieć o minusach, czekamy …

//Coś ostat­nio dużo o Adobe i Flexie, na Kan­sei 2008 — Marcin Wichrowski i ludzie z Jan­media, dzisiaj — druga prezen­tacja porusza Adobe. Trzeba pomyśleć o spon­sorowa­niu przez Adobe takich imprez.

[18:52] O edy­torach graficznych — picnik.com, a.viary.com, Pho­to­shop Express, fotoflexer.com, splashup.com.

Blist.com — tworze­nie arkuszy i inne nie do końca wyek­splorowane możliwości.

[18:54] Searchme — wyszuki­warka stron i screenów (podobne do Apple) // swoją drogą pole­cam plu­gin do Firefox’a/IE/Seamonkey — cooliris

[18:55] Są też gierki we Flexie — Smallworlds.com, chaty, inter­akcja z użytkownikami.

AIR show­case. Pier­wsza najważniejsza — Google Ana­lyt­ics Report­ing Suite.

//słychać śmiech na sali, tylko czego on dotyczy…

dalej — uvlayer.com.

//póki co — Air ładnie wygląda

Aplikacje microblogin­gowe, m.in. airblip.pl.

[18:58] Koszta środowiska: dar­mowe SDK, płatny Flex Builder (za darmo na potrzeby eduka­cyjne — nauczy­ciele i stu­denci), Flash develop. Ist­nieją testy dla Flex — Flex­U­nit (jak JUnit?).

[19:00] Brawa. Zapraszamy pan­elistów. Widzę, jak Tomek Kar­watka, Szy­mon Błaszczyk, Wojtek Kuśmierek, Maciek Lip­iec i Zbyszek Braniecki zasi­adają do dyskusji.

Paneliści usability

[19:02] Temat — Sytu­acja usabil­ity w Polsce. Zaczyna Tomek (Divante.pl, Biznes20.pl).
Szuka­jmy dobrego klienta, nie tylko żeby dać “parę kartek”, tylko aby osiągnąć wspólny wynik.

W Jan­media Tomek i ekipa próbowali wpły­wać na klien­tów, uświadamiać go (…) Stara­jmy się rozu­mieć klientów.”

Szy­mon Błaszczyk: “Łapmy się za słowa, których uży­wają nasi klienci” ale bez imponowa­nia. “Pokazy­wać, nie mówić, nie opowiadać o wspani­ałych meto­dach (…) niech to będzie na talerzy. Druga sprawa — sprawić, żeby oni zrozu­mieli. Koń­cowym pro­duk­tem jest tylko inter­fejs dla użytkown­ika. Użytkownik nie widzi (…) strasznych rzeczy, cały kom­puter jest dla niego mon­i­torem. Trze­cia sprawa — pomóc im lep­iej wyobrażać pewne dane. Jak wygląda day life pro­duktu z punktu widzenia użytkownika?”

[19:08] Pytanie do Maćka Lipca -> Jak to wygląda w Waszym przy­padku (Komitywa.com) praca z klientem?

Maciek: “Podob­nie jak Tomek wspom­niał (…)specy­fiką kor­po­racji jest to, że Pan prezes (…) chce przestawić menu na dół, bo ‘tak ma być’”

Zbyszek Braniecki (Mozilla): “Idziemy w swoją stronę, o parę kroków do tyłu. (…) Zysk jest niemierzalny, a jeśli już, to dłu­go­falowy. Wro­giem goś­cia od usabil­ity jest gość od mar­ketingu. Reklama atakuje wszys­tkie fun­da­men­talne wartości użyteczności (np. top layer).” Przez użyteczność zaro­bimy mniej, a jeszcze wydamy. //to trzeba przeskoczyć

Im więcej inter­fe­jsów, tym mniej treści. Inter­ac­tion seduc­tion. Uwodze­nie inter­fe­jsem. Użytkownik nie robi tego co chce, on robi to co my chcemy.”

[19:13] Darek pyta Wojtka o wyniki pracy.

Wojtek: “Pokazanie na żywo, jak użytkownik siedzi przed kom­put­erem (…) przy pier­wszy przy­padku użytkownik to idiota (…) przy trzecim pode­jś­cie szefa się zmienia”. Z cza­sem usabil­ity zaczyna być postrze­gane jako pro­ces, gdzie planuje się wydatki na użyteczność, na badania.Następuje ewan­ge­liza­cja i zrozu­mie­nie z drugiej strony, najczęś­ciej od strony klien­tów korporacyjnych.

[19:16] Darek: “Ty, Tomku, odszedłeś z Jan­media przez wojny i Mordo?”

Tomek: “(…) z miłości do tworzenia włas­nych rzeczy. (…) szpila w dyskusji — wojna wynika z naszych niekom­pe­tencji. Sorry, jeśli ja idę i nie potrafię powiedzieć preze­sowi dlaczego to jest ważne, to jest moja porażka. (…) jesteśmy stu­den­tem, który coś tam wie teo­re­ty­cznie. Dobre firmy pracują zespołowo.” // podzielam zdanie Tomka, to nasze zadanie …

Wojtek: “(…) w książce Nor­mana ‘Emo­tional Design’, case dwóch banko­mat­ach, jeden z nich był ładniejszy, i ludzie, mimo tych samych ścieżek i układu przy­cisków, popeł­niali mniej błędów.”

[19:20] Darek: “Co robić z ludźmi nieposi­ada­ją­cych pełnych kom­pe­tencji w usability?”

Zbyszek: “Kiedy nie było usabil­ity, graficy stanow­ili oporę”.

Tomek: “Trzeba rozróżnić grafików webowych (wzor­nictwo prze­mysłowe) od artys­tów. Artysty trzeba się wys­trze­gać, jak się robi web… Ja nie chci­ałbym tworzyć weba z artystą. To jest mało efek­ty­wne. (…) Trzeba postawić sprawę jasno — o co nam chodzi? O bull­shit czy o biznes? ” Strona powinna być nawet dla pijaka :)

[19:23] Zbyszek: “Musimy dojrzeć i zaprezen­tować usabil­ity od strony sexy. (…) wojny z mar­ketingiem roz­cią­gają si, grafik chce pastele, zaokrą­glone rogi i jest szef z czer­wonym menu po lewej. Całe środowisko musi dojrzeć.“
Tomek: “Sztuka to jest sztuka. Sztuka się rządzi swoimi prawami.”

Pub­liczność: ONA — “Mam przy­jem­ność pro­jek­tować. Jest trochę tak jak mówisz, ale strasznie uogól­ni­asz poję­cie artysty, jako osoby, która nie potrafi się odnaleźć. Zazwyczaj osoby w usabil­ity strasznie upraszczają, ale jest też tak, że graficznie można bardzo dużo rzeczy wyróżnić, które potrze­bu­je­cie. Jeśli ktoś to lubi, to jest sztuka.”

Wojtek: “Artysta, to taki, który narzuca swoją wizję pomimo wszys­tkiego.“
Pub­liczność: ON — “Wzor­nictwo prze­mysłowe nie może być sztuką?”

Tomek: “Moim zdaniem, sztuka to jest robi­e­nie czegoś, pokazy­wanie czegoś, bez kom­pro­misów. W momen­cie kiedy coś robisz, trzeba patrzeć na userów.”

Szy­mon: “Bez celów biz­ne­sowych nie warto robić usabil­ity. (…) Każde dzi­ałanie to jest wspieranie tych celów.”

Darek: “Wojna jest kreacji z artystą :) “.

Tomek Kar­watka: “Teraz robię swoje toolsy. Ja chcę przekazać światu, że musi kupić moje Wiki. Moim zdaniem lep­iej wybierać osoby, które się czują rzemieślnikami”.

Maciek Lip­iec: “Wolę mówić o pro­jek­tan­cie inter­akcji, niż kogoś od użyteczności. Ty, jako człowiek od usabil­ity, musisz się znaleźć między wszys­tkimi — mar­ketingow­cem, sze­fem, uzytkownikiem”.

Wojtek:”(…) to jest kwes­tia dojrza­łości. Nie powin­niśmy trak­tować usabil­ity jako wiedzy tajem­nej. W 75% ta wiedza to jest filo­zofia, reszta to wiedza np. o czcionkach.”

[19:31] Maciek: “Dział mar­ketingu też ma swoje potrzeby, które trzeba rozu­mieć i spełnić.”

Zbyszek: “Zaskoc­zony zdaniem, że trzeba współpra­cować z rzemieśl­nikami, a nie artystami”.

Głos z sali: “Podzielam zdanie Tomka. Rzemieśl­nik potrafi stworzyć coś, co ma artyzm w sobie.”

Maciek: “Rzemieśl­nik kopiuje…”

Sala: “Rzemieśl­nik zna swój fach. Kop­pista kopi­uje. Człowiek od usabil­ity i rzemieśl­nik musi mieć wspólny cel.”

[dyskusja :) ]

Maciek: “W zes­pole tworzą­cym inter­fejs, wartość człowieka od usabil­ity jest wartoś­cią ujemną. Potrafi powiedzieć,że człowiek od ikon jest niepotrzebny, a w drugą stronę to już nie działa.”

Wojtek: “Trzeba znaleźć osobę bardzo silną psy­chicznie (…) mam świetny przepis na to, jak nien­aw­idzić grafików/artystów. Dla mnie Visual Designer to jest taki, który przed­stawia swoją wizję i mówi, że tak powinno być. Nie jesteśmy w stanie z nim dysku­tować i wybierać. ‘To jest moje, to jest święte, jeśli kry­tyku­jesz to, czyli mnie’ ”

Sala : “Może rybkę w akwar­ium …” //o mil­cze­nie chodzi i pełne podporządkowanie

Wojtek: “Mamy N osób, które mając różne spec­jal­ności, razem potrafią stworzyć coś dobrego.”

Z sali Eryk Orłowski: “zaczy­nami toczyć małą świętą wojnę graficy vs. usabil­ity. My bez siebie żyć nie możemy, tworzymy funkcjon­al­ności, które pro­jek­tu­jemy wspól­nie z grafikami. Nie toczmy świę­tych wojen na zasadzie ‘my jesteśmy od wskazy­wa­nia błędów co gdzie źle zostało poukładane’. Jak Tomek mówi, musimy real­i­zować cel biz­ne­sowy.” // oso­biś­cie uważam, że funkcjon­al­ności pro­jek­tu­jemy bez grafików, z resztą się zgadzam

Wojtek: “Uroda, este­tyka staje się częś­cią użyteczności.”

Maciek o Apple: “jest to kopi­owanie pewnej idei, men­tal­ności”. Jeśli odję­cie czegoś ze strony nie zmienia funkcjon­al­ności — należy zabrać ten przycisk!

[19:41] Szy­mon: “Prob­lem jest gdzie indziej, pro­dukt czy ser­wis, który żyje sobie kilka lat jest fajnym miejsce, by pra­cown­icy uczyli się na nim. Nie ma ewolucji, burzymy i tworzymy od nowa. Inter­fe­jsy powinny ewalu­ować, nie burzyć je, ulep­szać, docią­gać szczegóły.”

Maciek: “Pozostaje efekt mar­ketingowy. Nowa wer­sja, nowa strona.”

Tomek: “Wszyscy lubimy zro­bić coś od nowa.”

Wojtek: “Codzi­en­nie nowa zmi­ana byłaby nie korzystna, ludzie się przyzwyczajają. ”

Szy­mon: “Redesign = mokry pot na ple­cach. Zróbmy wszys­tko od nowa, zburzmy, będzie wspaniale i dobrze. Często bez uczenia się tego co było źle czy co było dobrze. Zmi­ana układu klaw­iatury byłaby rewolucją, ale drobne zmi­any, drobne uczenie …”

Jola z sali mówi o wpły­wie agencji na pracę swoich “kolegów” z branży — zmieni­amy to, co zro­bili poprzedni.

Tomek o zmi­anach: “Zmi­ana sajtu w przy­padku sys­temu transak­cyjnego to jest nic.”

Szy­mon o Onet.pl — brak kon­troli w dużych por­ta­lach, w momen­cie kiedy inter­fejs miał 7 ele­men­tów na zakładeczkach, teraz ma 13 i już przekroczył granicę.
Maciek: “Redesign w wielu wypad­kach jest prost­szy. Nie muszę się tłu­maczyć z błędów. W przy­padku zmian ewolucyjnych — więk­sza odpowiedzial­ność, więk­sze zrozu­mie­nie. Poza tym więcej pieniędzy można zdobyć poprzez redesign.”

Tomek pyta: “Ilu klien­tów przy­chodzi do Was po totalne redesigny?”.

Eryk z sali: “Przy­chodzą po lift­ing, wychodzą z redesignem.’

Rafath Khan z sali: “Chyba nie rozu­miem tem­atu dyskusji (…) ja bym chciał zobaczyć przykład w prak­tyce, że coś jest źle zapro­jek­towane lub dobrze. Teraz sobie roz­maw­iamy i czekamy na mecz.”

Pan­eliści: “Celem pan­elu nie było pokazanie, tylko próba roz­mowy na ten temat.”

[19:55] Pod­sumowanie.
Tomek: “Moja rada jest taka. Zaczni­jmy od małych zmian i mierzmy te zmi­any. Ustalmy na miesiąc 1 prob­lem z klien­tem. np. nie zapisują się na newslet­ter. Staw­iamy hipotezy badaw­cze, robimy testy A/B i badany 2. Wybier­amy lep­sze, zapisu­jemy w Wiki, uczymy się, mamy sukces. Dosta­jemy swoje pieniądze, agencja ma sta­tic cash­flow, usta­lamy kole­jne tem­aty i możemy się mylić (np. do 2 razy). Z takim pro­ce­sem można cuda zro­bić. Efekty rewela­cyjne, zespół się uczy — zachę­cam do myśle­nia w tej sposób.”

Szy­mon: “Weź­cie za rogi doku­men­tację. Pod­stawa nie powinna wykraczać poza jedną stronę A4. Nie wielka tona papieru, gdzie połowa jest nieaktualna.”

Wojtek: “Nie bać się pokazać, że nie daję rady z sys­te­mem. Głośne spo­jrze­nie od strony użytkown­ika, jeśli coś nie dzi­ała — może to wina sys­temu? No i książeczka Kruga ‘Nie każ mi myśleć’.”

Zbyszek: “Są dwa pode­jś­cia. Jeśli celem jest zaprezen­towanie tego co ma nasza firma klien­towi — użytkownik musi uzyskać jak najm­niejszym nakła­dem i kosztem cel. Drugie pode­jś­cie — zakładamy, że mamy fajną wizję i użytkown­icy praw­dopodob­nie tego chcą. Wtedy badamy grupę docelową. To jest ambitne i wymaga aser­ty­wności i woli walki, aby wytłu­maczyć ludziom wewnątrz firm, czego ten facet chce na drugim końcu. Pros­toty, która cza­sem powoduje, że połowa zespołu jest niepotrzebna. Patrzmy czego użytkown­icy chcą. Jeżeli zespół nie będzie dopa­sowany do tego, co chce użytkownik, trzeba się zas­tanowić co jest celem.“
Maciek: “Najważniejsze są cele. Użyteczność jest tylko czymś, co jest na drodze do real­iza­cji tych celów.”

[20:01] Dzięku­jemy pan­elis­tom, a ja za czy­tanie :)

[20:03] Głosowanie i pokazanie tego, co narysowali graficy w między­cza­sie w ramach konkursu.

Konkurs na cybergirl

32:32 , REMIS!

Następna Kreo Aula zapewne we wrześniu.

Zapisz się na maila lub RSS

Podaj swój adres e-mail:


RSS:

blip

Ostatnie komentarze

  • dr guru: A masz kuchnię? ;] To znakomita zasada, znana szczególnie plemionom koczowniczym w Afryce Środkowej i krabom...
  • diz: Oczywiście, że nie. Postanowiłem po prostu przeanalizować te, gdyż kontrastowały ze sobą.
  • minimal2: A w internecie to tylko YouTube i Vimeo są? A co z plejerami innych serwisów?
  • diz: demokracja jest złym ustrojem Z tym się zgodzę w 100%
  • tomek: a pro­pos wyników -> to tylko kole­jne potwierdze­nie, że demokracja jest złym ustro­jem [znów mi się te...

Prezentacje