WebQuatro

badam, zarządzam, projektuję, użytkuję

więcej o mnie

Pivot — o zmianie kierunku rzecz + 10 przykładów

Pivot, inaczej zmi­ana kierunku. Może być w życiu, w biz­ne­sie, w bada­ni­ach — wszędzie. Jest to też jedna z kluc­zowych cech żywota startup’ów. Umiejęt­ność ori­en­tować się w sytu­acji, a przy potrze­bie od kor­zonka zmieniać ster, odróż­nia przed­siębiorcę od latarni. Nikt nie jest pozbaw­iony przy­wiąza­nia do danego pomysłu czy pro­duktu. Tal­ent tkwi w tym, aby oper­aty­wnie porówny­wać możli­wości i na marno nie upierać się. Dobrą książką jest “Dołek czyli kiedy brnąć, a kiedy rezyg­nować” Setha God­ina. Pamię­tam, że przeczy­tałem całą prawie 3 lata temu. Rozu­miem ją dopiero od niedawna.

Poniżej przed­staw­iam kilka bar­wnych przykładów tego, jak zmi­ana na czas poz­woliła fir­mom osiągnąć gigan­ty­czny sukces. Kto wie, co by było, gdyby wciąż płynęli w tym samym kierunku.

1. Suzuki. Pier­wot­nie firma zaj­mowała się pro­dukcją maszyn tkac­kich. Na szczęś­cie przeszła w pro­dukcję motocykli.

2. Nokia. Zagłę­bie prawdzi­wych “kaloszy”. Ist­nieje przeko­nanie, że wciąż się tym zaj­mują. Kto? Oczy­wiś­cie Finowie i ich najwięk­szy świa­towy pro­du­cent tele­fonów komórkowych.

3. Google. Początkowo dostar­czało wewnątrz kor­po­ra­cyjne usługi wyszuki­warki.  Nikt nie wierzył, że reklama pośród wyników może dać zaro­bić.  Co teraz — wie chyba każdy zagu­biony pigmej.

4. Pay­Pal. Zaj­mował się bez­pieczeńst­wem dla Palm. Później był czas na port­fel elek­tron­iczny, również dla Palm. Dopiero potem nastąpiło prze­jś­cie do inter­ne­towych płatności.

5. Motorola. Nazwa pochodzi od pro­du­centa radiol do zmo­to­ry­zowanych środ­ków trans­portu. Tak przy­na­jm­niej im wydawało się. Na początku. Teraz — są lid­erami rynku mobil­nych urzadzeń.

6. Sony. Na początku było ryżo-gotowarka. Bardzo japońskie i oryginalne…

7. Flickr miał być grą mul­ti­player. Obec­nie kopal­nia obrazów.

8. Odeo. Syn­dyka­tor i kat­e­go­ryza­tor infor­ma­cyjnych kanałów. Zapiera odd­ech, prawda? Teraz zwą się Twitter’em.

9. BMW. Zaczy­nali od sil­ników dla samolotów, zresztą podob­nie jak Saab. Duch samolotów naw­iedza obec­nie każdy model na czterech kółkach i tworzy magię dźwięku i przy­jem­ności z jazdy. Też podob­nie jak Saab.

10. AOL był game-servicem Atari. Wtedy nie mogli poz­wolić na bańkę z wodą w kory­tarzu, teraz spoko­jnie rzu­cają mil­iar­dami na zabawki typu Bebo.

Nigdy nie wiadomo, czym będziemy jutro. Na szczęś­cie możemy słuchać użytkowników/klientów i płynąć z prądem.

NowPublic.com — kupione

Examiner.com — firma mediowa, która jest kon­trolowaną przez kon­ser­waty­wnego mil­iardera Philipa F. Anschutza, tydzień temu zako­mu­nikowała o prze­ję­ciu NowPublic.com — świa­towego ser­wisu społecznoś­ciowego o charak­terze dzi­en­nikarstwa oby­wa­tel­skiego. Jeszcze 2 lata temu ten ser­wis, w całości oparty o opro­gramowanie typu Open Source — Dru­pal, pozyskał finan­sowanie od VC w wysokości ponad 10 milionów $.

NowPublic.com jest jed­nym z czołowych, innowa­cyjnych… Czy­taj dalej »

Biznes model Twitter-a może się pojawić dzięki Dell

Albo o tym, jak Twit­ter pomógł zaro­bić Dell-owi $1 mil.

Blogerzy dużo roz­maw­iają o tzw. mod­elu biz­ne­sowym Twitter-a. Można powiedzieć, że stało się to już pewną ironią sukcesu startup-a pop­u­larnego pod kątem użytkown­ików, i tylko. Dlaczego? Dlat­ego, że Twit­ter na chwilę obecną mod­elu swo­jego nie posi­ada. I póki on się nie pojawi — zapew­niam — roz­mowy nie zaprzestaną.

Wybór mod­elu dla… Czy­taj dalej »

Jak się płaci w startup-ach

Będąc ciekaw płac w młodych spółkach/firmach/tworach inter­ne­towych, natknąłem się na dane wydane w rapor­cie przez compstudy.com, które opub­likował w pewnym uogól­nie­niu blog OnStar­tups.
Mianowicie, od kwiet­nia do czer­wca 2008 roku przeprowadzano anki­etę o 342 fir­mach, z której dowiedziano się szczegółów płacowo-udziałowych o 1600-set menedżer­ach i dyrektorach.

  • 31% zarządza­ją­cych to założy­ciele firmy (w poprzed­nim roku 28%).
  • najczęst­szy założyciel(e) —

Czy­taj dalej »

Naucz mnie, a ja Ciebie

TeachMate.org — nowy startup z-za wschod­niej granicy. Spodobała mi się próba pod­ję­cia tego trud­nego tem­atu, w dodatku pow­stało w mojej głowie kilka pytań.

Czy­taj dalej »

Jesienne spotkania c.d.

Zaczęła się jesień i odczułem natłok spotkań branżowych. Przes­tałem się też łapać w ter­mi­nach, miejs­cach, agen­dach, gru­pach itd. Troszkę dużo. Mam wraże­nie, że każdy próbuje zająć kawałek miejsca “barcamp-owego”. We Wrocławiu jest:

  1. Grill IT (reak­tywacja) — miałem mówić ale jestem w drodze do Warszawy (biznes + aulapolska.pl #26).
  2. Star­tushow — za tydzień 14 lub 15 października #2.
  3. Bar­camp

Czy­taj dalej »

Słucham muzyki

Od dłuższego czasu słucham Last.fm. Nie mam już spec­jal­nych odt­warza­czy (Foo­bar, Winamp itd.), nie ściągam utworów, nie kupuję płyt. Ale też zacząłem się nudzić. Społecznoś­ciowe zasoby Last.fm się wycz­er­pują z cza­sem, przy­na­jm­niej ja to zauważam.

Zain­tere­sowałem się temat wyszuki­wa­nia legal­nej muzyki online, aby w podobny sposób jak Last.fm, tylko bardziej konkret­nie (określony artysta, bliższy gatunek itd.) sobie posłuchać. Trafiłem na… Czy­taj dalej »

Atak na podbij.pl

W dniu dzisiejszym miał miejsce atak na stronę podbij.pl (wg autorów ser­wisu). Ten modny ser­wis auk­cyjny, w którym ja też zostaw­iłem kilka zło­tych by przetestować czy to fak­ty­cznie dzi­ała, przeżywa kole­jne prob­lemy: zegary potrafią cofać się i nadga­niać czas, aukcje nagle kończyć się, autopod­bi­jacze dzi­wnie zachowywać się (po dwa razy pod rząd się nabijają) itp.

<div style=“float:left!important;border:1px

Czy­taj dalej »

Lato startupów od Y Combinator

Nie jest tajem­nicą, że Y Com­bi­na­tor jest jed­nym z najbardziej szanowanych i lubianych fun­duszy, poma­ga­ją­cych rozwi­jać się startup-owiczom. Lato 2008 było bardzo pra­cowite i zaowocow­ało 21 startup-ami, jed­nak nie wszys­tkie jeszcze zostały zaprezen­towane pub­licznie.
Dzisiaj opiszę pokrótce 12 z nich i wskaże te, które przy­padły mi do gustu.

  1. Anyvite — ser­wis podobny do Evite, jest kole­jnym sposobem na

Czy­taj dalej »

Inwestuj kolaboratywnie! Przypadek Tao Lin–a

Ostat­nio napisałem dwa artykuły (1, 2) o młodym przed­siębiorcy z Nowej Zelandii, poszuku­ją­cym mil­iona dolarów w zamian za tat­u­aże na nogach. Dzisiaj natknąłem się na równie ciekawą his­torią o nieco mniejszej skali.

Mianowicie młody amerykański pis­arz Tao Lin, (jeszcze) redak­tor dzi­ału poezji jed­nego z pism lit­er­ac­kich ofer­uje 60% udzi­ałów — każde 10% po $2000, w swo­jej nowej książce. Uzbier­awszy wymar­zoną kwotę autor rzuci swoją obecną pracę (50% udzi­ałów zostało już sprzedanych), nie zabije się w ciągu 5–10 lat i w całości skupi się na swo­jej… Czy­taj dalej »

Zapisz się na maila lub RSS

Podaj swój adres e-mail:


RSS:

blip

Ostatnie komentarze

  • dr guru: A masz kuchnię? ;] To znakomita zasada, znana szczególnie plemionom koczowniczym w Afryce Środkowej i krabom...
  • diz: Oczywiście, że nie. Postanowiłem po prostu przeanalizować te, gdyż kontrastowały ze sobą.
  • minimal2: A w internecie to tylko YouTube i Vimeo są? A co z plejerami innych serwisów?
  • diz: demokracja jest złym ustrojem Z tym się zgodzę w 100%
  • tomek: a pro­pos wyników -> to tylko kole­jne potwierdze­nie, że demokracja jest złym ustro­jem [znów mi się te...

Prezentacje