WebQuatro

badam, zarządzam, projektuję, użytkuję

więcej o mnie

8 zdolności gwarantujących większą sprzedaż

Jakie cechy osobowości należy posi­adać, aby posiąść sukces sprzedawcy? Jestem przeko­nany, że tech­nice i metodom sprzedaży można nauczyć każdego, kto zechcę pod­nieść kwal­i­fikacje. Jed­nak oczy­wiste jest, że nie każdy “sales­man”, “new busi­ness devel­oper” czy “spe­cial­ist”, tym bardziej taki, co zaczyna dopiero ścieżkę kari­ery sprzedawcy, ma jed­nakowe warunki startu. Pragnę wyróżnić kilka, nazwi­jmy, wrod­zonych zdol­ności, które dają dużo plusów początku­ją­cym. Bez tych zdol­ności i naby­tych “przyzwycza­jeń” ścieżka do mis­tr­zostwa może być ciernista.

A konkret­nie chodzi mi o 8 rzeczy. Zapraszam poniżej.

1. Prosta i zrozu­mi­ała mowa

Jeśli potrafisz przekazać innej oso­bie swoją myśl i pomysł, to już połowa sukcesu. Aby dobrze sprzedawać, zupełnie nie obow­iązkowo być ora­torem — wystar­czy mówić zrozu­mi­ale, wyraźnie i tak, aby mógł zrozu­mieć to każdy, kto roz­mawia z Tobą. Jest na to prosty test — spróbuj wytłu­maczyć 6-cioletniemu dziecku co prze­mawia za zakup usługi u Ciebie. Wysoce praw­dopodobne jest, że musisz wtedy mówić prost­szym językiem. Jak tu nie kom­binuj, sprzedaż związana jest z umiejęt­noś­cią przekazy­wa­nia infor­ma­cji, dlat­ego ma sens robić to jak najproś­ciej, lecz nie proś­ciej niż proste.

2. Zdol­ność do słuchania (!)

Oprócz dobrych nawyków mówienia, nor­malny sprzedawcy powinien wiedzieć kiedy ma zamilknąć i zacząć słuchać potenc­jal­nego Klienta. Wiecie, że cza­sem jest dobrze założyć, że możemy nie wiedzieć czego tak naprawdę potrze­buje Klient? Aby to wyjaśnić, muszą zostać spełnione dwa warunku. Pier­wszy — Klient powinien mówić. Drugi — trzeba umieć słuchać i usłyszeć, rozu­miejąc sens wypowiadanych przez Klienta słów. Słucha się prob­lemów KLIENTA, interesu KLIENTA, kry­ter­iów wybory KLIENTA. Gdy mówi Klient, należy postarać się być miłym stara­jąc się rozu­mieć. Pamię­ta­j­cie — każde zdanie ma więcej niż jeden sens. Jeśli nie można go znaleźć — trzeba uściślić, przepy­tać, poprosić o wyjaśnie­nie gdyż, cza­sem Klient sam nie wie czego chcę.

3. Umiejęt­ność pytać

Dobry sprzedawca to ciekawski sprzedawca! Zawsze może zadać potenc­jal­nemu Klien­towi dobre pytanie, które przy­bliży sprzedaż o kole­jny krok. Pyta­nia są różne. Pole­cam zapoz­nać się z książką guru Neila Rack­hama pt. Spin Sell­ing, gdzie można dowiedzieć się ciekawych rzeczy. Mianowicie pyta­nia bywają różne — Sytu­a­cyjne, Prob­le­mowe, Imp­lika­cyjne oraz Nakierowu­jące. Oczy­wiś­cie, to tylko abstrak­cyjny model, aczkol­wiek w zupełności wycz­er­pu­jący temat.  Dopóki nie zaczniesz sprzedawać dużo i dobrze, radzę trzy­mać się tego modelu.

4. Zdol­ność rozwiązy­wa­nia prob­lemów… Klienta

Załatwiać sprawy. To kole­jny wrod­zony nawyk sprzedawcy. Nie mówię, że należy rozwiązy­wać prob­lemy samemu, ale trzeba wiedzieć, że da się je rozwiązać w odpowied­nim cza­sie, wybranymi zasobami, za określoną cenę. Te konkrety uwiary­god­nią roz­mowę z Tobą w oczach Klienta. Na początku trzeba oczy­wiś­cie ziden­ty­fikować i zlokali­zować prob­lem u Klienta zada­jąc odpowied­nie pytani (o czym było wyżej).

Cza­sami, jak się nie staramy, ale nie mamy odpowied­niej usługi w ofer­cie. Nie trzeba wtedy sprzedawać na siłę — wystar­czy pole­cić firmę part­ner­ską, która ma to, czego Klient potrzebuje.

5. Zdol­ność anal­izy i myśle­nia

Oczy­wiś­cie ważny nawyk, który można spotkać u niek­tórych osob­ników typu Homo Sapi­ens. Jest to zdol­ność do anal­izy i syn­tezy, która pomaga rozpisać prob­lem Klienta na malutkie kawałeczki i składać je tak, aby otrzy­mać potrzebne rozwiązanie. Jest to niezmiernie pożyteczne, szczegól­nie jeśli sprzeda­jemy trudne usługi czy pro­dukt (np. intranet). Znaleźć przy­czyny, odd­zielić je od NIEprzy­czyn, przeanal­i­zować, narysować obraz choroby, zdi­ag­no­zować i pod­dać lecze­niu. Krótko mow­iąc — rozwi­jaj mózg!

6. Dobra samoorganizacja

Jest po prostu świet­nie, jeśli potrafimy samo­mo­ty­wować siebie do pracy. Pomaga to uniknąć błędów czy nagan­nych ze strony sze­fos­twa. Zaczy­nać pracę — to połowa, nawet nie połowa, tylko całe 50%. Pozostała część, to zdol­ność doprowadzenia spraw do końca, do final­nego zwycięskiego momentu uwieńc­zonego sprzedażą czy pod­pisaną umową. Sprzedawcy nie są gen­er­a­torami pomysłów, tylko mieszan­iną człowieka kon­taktu, czynu i oce­ni­a­jącego (wg podzi­ału na role grupowe dr Bel­bina). Po to, by doprowadzić sprzedaż do opła­conej fak­tury i wdrożonej usługi, często trzeba uczynić cuda samo­zor­ga­ni­zowa­nia. Jeśli macie to coś we krwi, to gwaran­tuje sukces!

7. Dobre maniery i wychowanie

Porządni sprzedawcy są wychowani a dobre maniery są sposobem okazy­wa­nia sza­cunku do innych. Ludzie uwiel­bi­ają, gdy ich się szanuje, tym samym zaczy­nają okazy­wać sza­cunek do nas. Klienci nie są wyjątkiem i dzi­ałają wg tych samych zasad. Dobre maniery jest tym, co z samego dzieciństwa powinno być zaszczepi­ane i jeśli tego nie rozu­miemy — niek­tóre drzwi mogą na zawsze pozostać zamknięte.

8. Dojrza­łość osobowości

Ucz­ci­wość i dojrza­łość osobowości pozwala na sprzedaż. Dobry sprzedawca będzie postępować zgod­nie ze swoimi regułami uzgod­nionymi ze swoim sum­ie­niem. Sprzedawca bez zasad nie będzie ucz­ciwy ani wobec siebie, ani z Klien­tami. Uwierz­cie, że kłamstwo nie jest najlep­szym sposobem na sprzedaż. Szcz­erzę mówiąc nie jestem pewien jak się to wychowuje w sobie. Myślę, że japońska i chińska filo­zofia może okazać się bardzo pomocna.

Pod­sumowu­jąc, opisałem swoje propozy­cje zdol­ności “ide­al­nego” sprzedawcy. Czy chce­cie coś jeszcze dodać?

Tym­cza­sem poczy­tałem u Roberta o dwóch niezbęd­nych pozy­c­jach w pro­jek­towa­niu inter­fe­jsów na potrzeby WWW,  prze­jrza­łem wpis#2 o mega­pan­elu u Pawła Opydo, dowiedzi­ałem się o nowej Operze Mini u Tomka Topy i  zas­tanow­iłem się o przyszłości blogów w rozważa­ni­ach Pawła “Web­fana”.

Webologia art.8 — usability w eCommerce

Użyteczność w eCom­merce stanowi jeden z najważniejszych czyn­ników wpły­wa­ją­cych na wskaźnik porzuceń koszyka, czytel­ność sprzedawanych pro­duk­tów, liczbę otwartych lead-ów z potenc­jal­nymi klien­tami czy otrzy­manych tele­fonów od nich.

Poniżej zna­j­duje się 10 rekomen­dacji ode mnie, które ułożyłem w swo­jej głowie na pod­stawie doświad­czenia i badań.

  1. Umieść w górnej części strony wyraźne logo z myślą prze­wod­nią sklepu — nie wstydź się tego, prawdopodobnie,

Czy­taj dalej »

Zapisz się na maila lub RSS

Podaj swój adres e-mail:


RSS:

blip

Ostatnie komentarze

  • diz: Oczywiście, że nie. Postanowiłem po prostu przeanalizować te, gdyż kontrastowały ze sobą.
  • minimal2: A w internecie to tylko YouTube i Vimeo są? A co z plejerami innych serwisów?
  • diz: demokracja jest złym ustrojem Z tym się zgodzę w 100%
  • tomek: a pro­pos wyników -> to tylko kole­jne potwierdze­nie, że demokracja jest złym ustro­jem [znów mi się te...
  • tomek: a propos wyników -> to tylko kolejne potwierdzenie, że demokracja jest złym ustrojem :D

Prezentacje

Reklama