19 October, 2008 odsłon: 2,044 1 wypowiedź
Naucz mnie, a ja Ciebie
TeachMate.org – nowy startup z-za wschodniej granicy. Spodobała mi się próba podjęcia tego trudnego tematu, w dodatku powstało w mojej głowie kilka pytań.
Z opisu autora:
Serwis powstał po to, aby pomóc ludziom, u których powstają potrzeby tj.:
- Znalezienie korepetytora/nauczyciela
- Chęć nauczenia innych
- Potrzeba wymiany doświadczenia z innymi ludźmi z zawodu
Sens
Uczenie nie zawsze powinno być dochodowe. Dlaczego nie spróbować nauczyć innych w zamian za ich wiedzę? To mogą być zupełnie dalekie od siebie rzeczy (np. ja uczę kogoś programowania, a on mnie – gry na fortepianie), albo bliskie sobie umiejętności (ja mogę nauczyć Ruby, a mnie – C++). Drugi przypadek – to bardzo realne zastosowanie wymiany doświadczeń pomiędzy profesjonalistami.
Szczegóły
Póki co jest tylko angielska wersja, aby trafić do szerszej grupy użytkowników. Wspierany jest Unicode, zatem pola można uzupełniać też po rosyjsku.
I moje trzy grosze.
Pomysł jest godny dobrego projektu, ale moim zdaniem trudno jest spodziewać się (biorąc pod uwagę ludzkie chęci dzielenia się wiedzą) sukcesu. A w Polsce popularność takiego serwisu to utopia.
Jest jeszcze sporo wątpliwości, które mi się nasuwają:
- Skąd pewność, że “nauczyciel” z bazy jest dobry, zna się na rzeczy, przekazuje właściwą wiedzę?
- “Już 3 miesiące męczę się, aby nauczyć go gry na gitarze”.
- Nauczyć jednej rzeczy może być sporo łatwiej, niż tej drugiej, z wymiany.
Jeszcze trzeba wziąć pod uwagę leniwość ludzką – tylko wyjątkowo poznawczy i bezinteresowny człowiek, których obecnych czasach nie za wiele zostało, chętnie zajmie się wymianą wiedzy i to jeszcze za free. Muszą być tysiące udzielających się, żeby pomysł wypalił.
Teraz o interfejsie – to nie Google, żeby był tak prosty i intuicyjny. Trzeba ludziom pokazać przykładowe wyszukania i propozycję, troszkę bardziej “zareklamować” serwis. W dodatku – dosyć często zwracane jest “brak wyników”. Taki widok można by zastąpić bardziej “miękką” informacją wraz z sugestiami, że może szukało się czegoś innego.
Dużo można wymyślać i doradzać… Pomysł dobry (sam kiedyś miałem zamiar ok. 2 lat temu zrobić terminarz z możliwością wymieniania się usługami i korepetycjami), ale naprawdę są duże trudności w popularyzacji tego.







Ostatnie komentarze