WebQuatro

badam, zarządzam, projektuję, użytkuję

więcej o mnie

Modele mentalne pierwszym krokiem do sukcesu

Ostat­nio trafiła w moje ręce książka autorstwa INDI YOUNG pt. “Men­tal Mod­els: Align­ing Design strat­egy with Human Behav­ior” wyd. Rosenfeld.

Zgod­nie z opisem, jest to książka dla:

  • Menedżerów strate­gii i osób wykonawczych
  • Team menedżerów
  • Webowych ewan­ge­listów każdego kroju
  • Project man­agerów
  • i zwykłych praktyków

Moje małe pod­sumowanie dot. książki.
Nie jest proste stworzyć ide­alny pro­jekt, pro­to­typ czy design. Każdy człowiek jest inny, i im mniej twor­zony pro­jekt będzie posi­adał “odchyleń” tym bardziej przy­jazny on będzie. Rzeczy należy upraszczać, a siebie staw­iać na miejsce klienta/użytkownika i spróbować zgłębić jego sposób myśle­nia i filo­zofię. Książkę Younga musi przeczy­tać każdy kierownik pro­jektu, pro­jek­tant czy szere­gowy grafik. Stara­jmy się rozu­mieć ludzi i ich potrzeby, roz­maw­ia­jmy z nimi, róbmy proste anki­ety, wywiady — to naprawdę pomaga. Sam, jak się okazało, sto­suję często tech­nikę prowadzenia pro­jektu zgodną z “men­tal model” i staram się je real­i­zować jako część więk­szego przed­sięwz­ię­cia, czegoś roz­wo­jowego, aby praca dla klienta była również w pewnym stop­niu badaw­cza.
Indi Young - mental models

Najważniejszym przesłaniem książki jest odpowiedze­nie na bardzo trudne pytanie — jak i gdzie uży­wać mod­eli men­tal­nych? W kole­jnych rozdzi­ałach przeczy­tam o tym, czym są mod­ele men­talne, jaka jest metodolo­gia ich pro­jek­towa­nia oraz gdzie zna­j­dują swoje zastosowanie.

Gdyby krótko opisać czym jest model men­talny — jest to wiz­ualne przed­staw­ie­nie zachowań pewnej grupy odbior­ców, które reprezen­tuje ich pier­wotne motywacje. Dolna warstwa mod­elu opisuje jak typować i obsługi­wać wspom­ni­ane zachowa­nia. W momen­cie, kiedy zachowa­nia i sposoby na ich wspar­cie schodzą się w jed­nym punkcie, pow­staje rozwiązanie.

Pod­sumowu­jąc, zachę­cam do przeczy­ta­nia i spróbowa­nia — można bardzo dużo zyskać.

Swoją drogą pole­cam lek­turę jeszcze jed­nej książki z wydawnictwa Rosen­feld pt. “Web form design” aut. LUKE WROBLEWSKI. Będzie ona przy­datna oczy­wiś­cie pro­jek­tan­tom i prak­tykom pro­jek­towa­nia inter­fe­jsów, w szczegól­ności for­mu­la­rzy na potrzeby Inter­netu. O tej książce napisał też Eryk Orłowski na swoim blogu.

Zemanta Pixie

Zapisz się na maila lub RSS

Podaj swój adres e-mail:


RSS:

blip

Ostatnie komentarze

  • dr guru: A masz kuchnię? ;] To znakomita zasada, znana szczególnie plemionom koczowniczym w Afryce Środkowej i krabom...
  • diz: Oczywiście, że nie. Postanowiłem po prostu przeanalizować te, gdyż kontrastowały ze sobą.
  • minimal2: A w internecie to tylko YouTube i Vimeo są? A co z plejerami innych serwisów?
  • diz: demokracja jest złym ustrojem Z tym się zgodzę w 100%
  • tomek: a pro­pos wyników -> to tylko kole­jne potwierdze­nie, że demokracja jest złym ustro­jem [znów mi się te...

Prezentacje