26 August, 2008 odsłon: 2,644 0 wypowiedzi
Lato startupów od Y Combinator
Nie jest tajemnicą, że Y Combinator jest jednym z najbardziej szanowanych i lubianych funduszy, pomagających rozwijać się startup-owiczom. Lato 2008 było bardzo pracowite i zaowocowało 21 startup-ami, jednak nie wszystkie jeszcze zostały zaprezentowane publicznie.
Dzisiaj opiszę pokrótce 12 z nich i wskaże te, które przypadły mi do gustu.
-
Anyvite — serwis podobny do Evite, jest kolejnym sposobem na tworzenie event-ów i zapraszanie ich uczestników. Idea zbieżna w pewnym sensie z oiola.com (która swoją drogą również podoba mi się).
Uczestnicy otrzymują powiadomienia o nowych wydarzeniach poprzez e-mail, sms lub komunikator i odpowiadają bez odwiedzania serwisu. Dobrze zaprojektowany mobilny interfejs pozwala korzystać z Anyvite swobodnie z każdego miejsca.
BackType — mechanizm indeksujący i wyszukujący komentarze użytkowników w rożnych blogach i stronach WWW. Pozwala nie tylko wyszukiwać wg słów kluczowych, lecz także komponować listy komentarzy wg autorów, śledząc jednocześnie zachowanie konkretnego użytkownika wg jego nick-a/e-maila. W Polsce taki serwis miałby trudną rację bytu ze względu na skomplikowaną drogę do zdobycia świadomości czytelników blogów, forów dyskusyjnych itp.
Logicznym wydaje się integarcja takiego systemu z WordPress-em czy systemem zarządzania komentarzami typu Disqus.
Czekam na otwarcie serwisu.
CO2stats — najbardziej innowacyjny i nawet rewolucyjny pomysł zastosowania Internetu do zachowania przyrody i troski o ekologię. Dzięki niemu (wersja Free jest do 100 odwiedzin miesięcznie
) uzyskamy statystykę dot. naszego serwisu m.in. o licznie wyzwalanego CO2 do atmosfery na potrzeby funkcjonowania strony WWW. Istnieje możliwość zakupu certyfikatu energooszczędności, co sponsoruje zakup elektryczności ze źródła ekologicznego neutralizując w ten sposób zgubne dla przyrody działanie Internetu.
Jest to akademicki projekt opracowany naukowcami z Harvardu i Yale-a. W tej chwili zarejestrowało się ponad 2500 serwisów, m.in. IBM i CNN.
Ze wszystkich przedstawianych projektów, CO2stats jest najbardziej skomplikowanym i trudnym do zrozumienia, ale też w 100% przydatnym. Popieram. Dzisiaj zarejestruje się i zobaczę, ile mój blog przynosi szkody.
Jedną z porad twórców projektu co do oszczędzania energii jest odwiedzanie mniejszej liczby stron WWW i spędzanie na nich więcej czasu.
Frogmetrics — startup zarówno w offline i online. Proponuje instalacje paneli dotykowych w kinach, restauracjach, sklepach itp. z zainstalowaną ankietą dot. jakości obsługi, jedzenia (wrażeń) i innych elementów wpływających na nasze zadowolenie. Za pomocą terminala z touchscreen-em użytkownicy wybierają skalę, mogą także zostawić informacje kontaktowe do siebie. Wszystkie dane są zbierane i analizowane, co daje jasny obraz co do jakości danego obiektu w oczach klientów.
Pomysł świetny, zastosowanie nieograniczone, do tego czeka go pewnie integracja z sieciami społecznymi, serwisami rekomendacyjnymi, sklepami internetowymi itd.
Job Alchemist — ojciec dwóch projektów branży HR.
- Startuply — serwis poszukiwania pracy i współpracowników w startup-ach, czyli tzw. “startup dla startup-ów”, jak to powiedział Paul Graham. Zasada działania jest prosta — jest ogromny rynek i zapotrzebowanie, jak ze strony pracodawców tak i zainteresowanych. Znudziło się pracować w korporacji? Idź do startup-u! Dokładnie ten cel realizuje serwis Startuply.
- JobSyndicate — dzięki temu serwisowi możemy zarobić trochę pieniędzy. Mianowicie JobSyndicate udostępnia widget-y z ofertami pracy do montażu u siebie na stronie. Jeśli odwiedzający naszej stronki klikną i otrzymają następnie pracę, dostaniemy sporą premię. Nie raz zdarzało mi się słuchać/czytać prośby znajomych, aby pomóc znaleźć pracownika. Ten serwis powinien temu troszkę pomóc.
MeetCast. Istnieje WebEx i GoToMetting. MeetCast chce zakręcić się wśród nich. Jest to serwis umożliwiający prowadzenie wideokonferencji bez żadnego dodatkowego oprogramowania, plugin-ów itp. Wszystkie rozmowy są zapisywane na serwerze i są indeksowalne, co umożliwia potem ich przeszukanie. Jeśli realizacja serwisu będzie tak prosta jak opis, powinien on zająć swoje zasłużone miejsce wśród konkurencji. Póki co czekam na “notification”.
People and Pages — kolejny serwis, który czeka na publiczne otwarcie. Cel — ułatwić zarządzanie grupami i newsletter-ami. Jeśli Google wskrzesił ideę grup dyskusyjnych, to serwis typu PeopleandPages powinien pomóc ludziom komunikować się przyjemniej.
Wg mnie prosty serwis, który przy odpowiednim “zaszczepieniu” powinien utrzymać się na rynku.
Posterous — do bólu proste blogowanie. Wysyłamy wszystko, co chcemy (wideo, audio, tekst, zdjęcia, dokumenty) na e-mail post@posterous.com, następnie otrzymujemy unikalny adres bloga (nickname z e-maila). Bez subskrypcji i ustawień — całość odbywa się automatycznie.
Sam myślałem o blogging-u via e-mail/GG/MMS i widzę nie bez powodu.
Snipd — tniemy dowolne elementy strony WWW, zapisujemy i dzielimy się nim z pozostałymi użytkownikami. Bardzo prosty cel — pozbyć się określeń w stylu: na środku strony, w prawy górnym rogu, po lewej pod bloczkiem z… itp.
Zobaczymy co z tego wyjdzie, pomysł przenoszenia snippet-ów do Internetu nie jest nowy. Jeśli użytkownicy znajdą potrzebę i będą używać takie narzędzie hurtowo, Snipd ma szansę na przebicie się.
TicketStumbler — wyszukiwarka biletów na różnego rodzaju okoliczności i wydarzenia, głównie sportowe. System integruje bazę danych o biletach z innych stron i tworzy jedną wspólną listę, dając możliwość filtrowania, sortowania i dobierania biletów wg miejsca, ceny itp.
Będąc agregatorem pozwala uzyskać informację szybciej i wygodniej niż przeszukując dziesiątki portali z bardziej skomplikowanym interfejsem. Chwalę pomysł i projekt interfejsu TS — prosty, bez przesady, satysfakcjonuje przy tym dosyć szeroką grupę odbiorców. TS ma szansę zebrać lojalnych użytkowników i ewentualnie rozszerzyć zakres świadczonych “usług”.
Zacytuję złotą myśl twórców:Ludzie wchodzą na facebook żeby zabawić się ze znajomymi czy zrobić inne bezpożyteczne rzeczy. Ludzie wchodzą na TicketStumbler aby kupić bilety. My zarabiamy pieniądze.
Startup otrzymał $15.000. Uważam, że nie bez powodu. Polskim serwisom z tej branży jest jeszcze czego pouczyć się od zachodnich.
Youlicit — automatyczny generator wyników wyszukiwania wg określonego tematu, grupując informację i uzupełniając ją z różnych źródeł (kiedyś o czymś podobnym mówił Kuba Petrykowski na GrillIT w Krakowie). Projekt został wymyślony jeszcze we wrześniu 2006 roku, sam serwis jest jeszcze publicznie zamknięty.
Mówiąc o inteligentnych wyszukiwarkach nie sposób nie wspomnieć o Mahalo, który sobie świetnie radzie, a na czele inteligentnych mechanizmów stoi ludzki mózg. Jednak Youlicit chce zrealizować swój informacyjny model bez udziału redaktorów. Konkurencja jest ogromna (Google wciąż próbuje rozrzedzać wyniki wyszukiwania zdjęciami i wideo), portale dostarczają coraz ciekawszy content na zapytania użytkowników, ale nagroda w postaci zawładnięcia choć kawałkiem rynku wyszukiwarek jest łakomym kąskiem dla niejednego przedsięwzięcia.
Większość projektów jest ciekawa, rozwiązują one codzienne problemy użytkowników, próbują innowacyjnie ugryźć istniejące i nie boją się wyzwań. Moim faworytem jest CO2stats (za pożyteczną ideę i troskę o ochronę środowiska), Frogmetrics (za świetne rozwiązanie problemu klientów-tajniaków) i Posterous (za prostotę i użyteczność).
Ciekaw jestem jak wypadnie HackFest… można go uznać za jednodniowy generator startup-ów. Gdyby inicjatywa letniego inkubowania rozwinęła się do takiego poziomu jak SeedCamp czy Y Combinator, jakość powstających pomysłów w Polsce mogłaby diametralnie ulec zmianie.

Ostatnie komentarze