WebQuatro

badam, zarządzam, projektuję, użytkuję

więcej o mnie

O konkurencji

konkurencjaStaw­ia­jąc swoje pier­wsze kroki w biz­ne­sie wyobrażałem konkurencję jako prawdziwe zło firmy, w której pra­cow­ałem. Myślałem — konkurenci, to tacy ludzie, którzy przeszkadzają rozwi­jać przed­siębiorstwo, zdoby­wać klien­tów, przy tym doszczęt­nie niszczą firmę PR-em na zewnątrz itp. Przy czym śledzić konkurencję trzeba była zawsze i wszędzie.
Minęło kilka lat, nadal obser­wuję poczy­na­nia firm z pokrewnych branży, lep­szych i gorszych, z tą małą różnicą — przestali być wrogami. Są kopal­nią wiedzy, z której trzeba czer­pać łyżkami póki jes dostępna bezpłat­nie, uczyć się na ich błę­dach, a nie swoich, i w końcu szukać punk­tów sty­czności. Bycie konkuren­cyjnym do siebie nie oznacza braku pozy­ty­wnych relacji. Należy tylko z tego korzys­tać. Każdy z konkuren­tów jest takim samym człowiekiem jak my, tak samo boją się o klien­tów, szczegól­nie teraz, kiedy poziom ryzyka zaro­bić mniej jest wyższy, niż w cza­sach bumu 2002–2007. Właśnie dlat­ego “konkurencji” na dziś nie mam — są inne oferty, inne propozy­cje, różna jakość, zespoły, formy przekazu, atmos­fera, relacje itd. Sekret jest prosty — należy zawsze szukać współpracy.
Wydaje mi się, że opowieści o prze­j­mowa­niu klien­tów na drodze innej, niż wcześniejsze dogadanie się tegoż klienta i firmy czy zdroworozsąd­kowego wyboru ze względu na jakość, są nie prawdziwe. Czemu do dzisiaj ceny na ben­zynę są tak wysokie? Rozrzut jest niewielki na skalę miast. Pro­du­cen­tów układów scalonych też jest masa, zaś ceny na RTV są kro­cie wyższe od wartości pro­duktu. Wszys­tko jest proste — konkurencja współpracuje, utrzy­mu­jąc tym samym względ­nie podobny poziom usług, cen i jakości. Tylko najwięksi, najpewniej chodzący po tej ziemi mogą wypraw­iać co im się podoba. A prawdziwy wyś­cig szczurów i walka o klienta? Ist­nieje tylko w najniższych pio­nach naszej branży inter­ne­towej, gdzie domorośli web­mas­terzy czy pozy­cjon­erzy wal­czą o każdą złotówkę na “zleceniach-przez-net”.

Aula Polska — nowy sezon

Dzisiaj jestem na Auli Pol­skiej. Jest to już 25-ta aula, tym razem w siedz­i­bie Agory przy ul. Czer­skiej 8/10. Ostat­nia, na której miałem zaszczyt być, była jeszcze w Novell-u.

Jest to otwar­cie sezonu, zresztą tak jak i we Wrocławiu (w ciągu miesiąca aż 3 wydarzenia — Bar­Camp 7.1 i Gril­lIT jeszcze do odwiedzenia). Powinno być ciekawie — relacja Szuku z… Czy­taj dalej »

Zapisz się na maila lub RSS

Podaj swój adres e-mail:


RSS:

blip

Wystąpił błąd: [-1] CURL missing!

Ostatnie komentarze

  • dr guru: A masz kuchnię? ;] To znakomita zasada, znana szczególnie plemionom koczowniczym w Afryce Środkowej i krabom...
  • diz: Oczywiście, że nie. Postanowiłem po prostu przeanalizować te, gdyż kontrastowały ze sobą.
  • minimal2: A w internecie to tylko YouTube i Vimeo są? A co z plejerami innych serwisów?
  • diz: demokracja jest złym ustrojem Z tym się zgodzę w 100%
  • tomek: a pro­pos wyników -> to tylko kole­jne potwierdze­nie, że demokracja jest złym ustro­jem [znów mi się te...

Prezentacje