WebQuatro

badam, zarządzam, projektuję, użytkuję

więcej o mnie

Jak rozwiązłość w sieci szkodzi w pracy

Kategoria: Praca w IT, Subiektywne, Zarządzanie

Tagi: , , , , , , , , , , , ,


Zapiski

Wstęp

Wiele ludzi odmawia rozu­mieć, że demokracja i wol­ność słowa w miejscu pracy nie muszą iść w parze: jak można wyobrazić przełożonego, którego wybier­ają pra­cown­icy? Każde wypowiedziane słowo może kosz­tować kari­ery kolegi, zaś inne może się obró­cić prze­ciw samemu mówcy. Takie są realia wśród śred­nich i dużych biz­ne­sach, zaś malutkie firemki żyją swoim auto­ry­tarnym ustro­jem.  Wiadomo, że w star­tu­pach zazwyczaj jest inna atmos­ferta, ale po pier­wsze — nie wszys­tkie firmy to star­tupy, po drugie — wraz z wzrostem firmy kul­tura się zmienia, zazwyczaj negatywnie.

Rozwinię­cie

Tym razem trafiłem na ciekawą anki­etę autorstwa Career­Builder dot. ludzi odpowiedzial­nych za HR czy zatrud­ni­anie pra­cown­ików. Na pod­stawie bada­nia wyjaśniło się, iż 22% zatrud­ni­a­ją­cych zaz­na­jamia się z pro­filem kandy­data poprzez pop­u­larne sieci społeczne czy ser­wisy “ze zna­jomymi”. Pode­jrze­wam, iż w fir­mach z branży IT, odsetek ten jest sporo wyższy (sam sto­suje taką metodologię, próbu­jąc zawsze dowiedzieć się o kandy­da­cie najwięcej). Dzieje tak dlat­ego, że CV nadsyłane przez potenc­jal­nych pra­cown­ików wyma­gają uzu­pełnienia lub potwierdzenia fak­tów zawartych w nim. 34% zapy­tanych wyjaśniło, iż sto­su­jąc powyższe metody, odmówiło przyję­cia kandy­data do pracy przez następu­jące powody:

  • 41% — kandy­dat opowiadał lub umieszczał zdję­cia, na których zaży­wał alko­hol lub środki odurzające
  • 40% — kandy­dat opub­likował szoku­jące lub nieod­powied­nie w danym społeczeńst­wie zdję­cia lub materiały
  • 29% — kandy­dat nie potrafi przekazać myśl i kon­struk­ty­wnie wypowiedzieć się
  • 28% — kandy­dat obrzu­cał błotem swoją poprzed­nią firmę lub byłych współpracowników
  • 27% — kandy­dat kła­mał co do swoich pro­fesjon­al­nych umiejętności
  • 22% — kandy­dat cechował się nietol­er­ancją co do rasy, płci, religii itp.
  • 22% — nick kandy­data wyglą­dał bardzo niepro­fesjon­alny (np. “koziołek matołek” :) )
  • 21% — z infor­ma­cji opub­likowanej przez kandy­data wynika, iż ma za sobą kryminał
  • 19% — kandy­dat rozpowszech­niał poufną infor­ma­cję doty­czącą poprzed­niej firmy

Dla mnie oso­biś­cie najważniejsze są punkty dot.: kłamstwa co do umiejęt­ności, zachowa­niu poufności, ocz­er­ni­an­iem firmy i współpracowników.

Zakończe­nie

Zatem przed tym jak wysyłać CV do nowego pra­co­dawcy — prze­jrzyj­cie swoje pro­file na gold­en­line, naszej-klasie, linkedin, fotce, wypowiedzi na forach. Jeśli prowadzi­cie bloga — prze­filtru­j­cie wiado­mości, które wys­taw­iają Was w negaty­wnym świetle. Jeśli właśnie zamierzasz ode­jść z pracy — zad­baj o pozy­ty­wne zakończe­nie współpracy.

Trzeba też pamię­tać, że pro­fil w Internecie może zaprezen­tować Was pozy­ty­wnie.
Poświę­ca­jąc czas i energię na stworze­nie pro­fesjon­al­nego obrazu wygrywa się pod­wójnie: odd­ala się możli­wość czepi­alstwa ze strony pra­co­dawcy jak i polep­sza się ogólny wiz­erunek jako specjalisty.

Korzys­tałem z tych informacji

Inne artykuły z cyklu

Spodobało się? Zapisz się na RSS.

2 wypowiedzi

  1. Dobre pod­sumowanie, ostat­nio sam słysza­łem his­torię od zna­jomej co pracuje jako HR, że kandy­dat miał już pracę pewną i na koniec roz­mowy nie przeszedl testu o nazwie “nasza-klasa” :)

    • diz says:

      Obec­nie właś­ci­wie każda rekru­tacja, czy roz­mowa z potenc­jal­nym klien­tem, jest poprzedzana rozpoz­naniem wstęp­nym, aby poz­nać jak najwięcej o danej osobie.

Zostaw odpowiedź

Zapisz się na maila lub RSS

Podaj swój adres e-mail:


RSS:

blip

Wystąpił błąd: [-1] CURL missing!

Moje prezentacje

Użytkuję

  • www.keepgear.com
  • Zobacz mnie na GoldenLine