Oct 19, 2008 odsłon: 2,164 1 wypowiedź
Naucz mnie, a ja Ciebie
TeachMate.org — nowy startup z-za wschodniej granicy. Spodobała mi się próba podjęcia tego trudnego tematu, w dodatku powstało w mojej głowie kilka pytań.
Z opisu autora:
Serwis powstał po to, aby pomóc ludziom, u których powstają potrzeby tj.:
- Znalezienie korepetytora/nauczyciela
- Chęć nauczenia innych
- Potrzeba wymiany doświadczenia z innymi ludźmi z zawodu
Sens
Uczenie nie zawsze powinno być dochodowe. Dlaczego nie spróbować nauczyć innych w zamian za ich wiedzę? To mogą być zupełnie dalekie od siebie rzeczy (np. ja uczę kogoś programowania, a on mnie — gry na fortepianie), albo bliskie sobie umiejętności (ja mogę nauczyć Ruby, a mnie — C++). Drugi przypadek — to bardzo realne zastosowanie wymiany doświadczeń pomiędzy profesjonalistami.
Szczegóły
Póki co jest tylko angielska wersja, aby trafić do szerszej grupy użytkowników. Wspierany jest Unicode, zatem pola można uzupełniać też po rosyjsku.
I moje trzy grosze.
Pomysł jest godny dobrego projektu, ale moim zdaniem trudno jest spodziewać się (biorąc pod uwagę ludzkie chęci dzielenia się wiedzą) sukcesu. A w Polsce popularność takiego serwisu to utopia.
Jest jeszcze sporo wątpliwości, które mi się nasuwają:
- Skąd pewność, że “nauczyciel” z bazy jest dobry, zna się na rzeczy, przekazuje właściwą wiedzę?
- “Już 3 miesiące męczę się, aby nauczyć go gry na gitarze”.
- Nauczyć jednej rzeczy może być sporo łatwiej, niż tej drugiej, z wymiany.
Jeszcze trzeba wziąć pod uwagę leniwość ludzką — tylko wyjątkowo poznawczy i bezinteresowny człowiek, których obecnych czasach nie za wiele zostało, chętnie zajmie się wymianą wiedzy i to jeszcze za free. Muszą być tysiące udzielających się, żeby pomysł wypalił.
Teraz o interfejsie — to nie Google, żeby był tak prosty i intuicyjny. Trzeba ludziom pokazać przykładowe wyszukania i propozycję, troszkę bardziej “zareklamować” serwis. W dodatku — dosyć często zwracane jest “brak wyników”. Taki widok można by zastąpić bardziej “miękką” informacją wraz z sugestiami, że może szukało się czegoś innego.
Dużo można wymyślać i doradzać… Pomysł dobry (sam kiedyś miałem zamiar ok. 2 lat temu zrobić terminarz z możliwością wymieniania się usługami i korepetycjami), ale naprawdę są duże trudności w popularyzacji tego.











Taki serwis, gdyby miał odpowiednią masę krytyczną ilości użytkowników był by bardzo przydatny. Ja osobiście chętnie uczył bym się od kogoś pisać teksty w zamian za ucznie go programowania itp. Zdaję sobie jednak sprawę, że szansa na powodzenie takiego serwisu są małe, ze względu na wspomnianą progową ilość użytkowników, ludzką naturę (lenistwo, słomiany zapał, interesowność). Życzę autorom serwisu jak najlepiej, bo ich sukces ulepszyć może świat