Aug 29, 2008 odsłon: 2,105 0 wypowiedzi
Webologia art.7 — gruby i pochyły
Typografia
Rzemiosło drukarskie nie wniosło dużej różnorodności w sposoby formatowania tekstu. Jednakową czcionkę można udekorować rozmiarem, indeksem, rozrzedzaniem, interlinią. Zaakcentować — szerszym lub węższym rozstawieniem liter w słowie (co wynika z historii maszyn do pisania), lub stosując znaki interpunkcyjne (np. cudzysłów).
W drukarstwie “offline-owym” przyjmuje się za dozwolone stosowanie pogrubienie, kursywę lub pogrubioną kursywę.
Niedozwolonym jest: rozbijanie, podkreślanie, wydzielanie kolorem. W specjalnym dekoracyjnym piśmie np. w nagłówkach plakatów, ogłoszeń itd. niedozwolone akcentowanie jest dopuszczalne.
Ostatecznie zatem, na potrzeby pisania (i czytania) informacji w Internecie otrzymujemy: kursywę i pogrubienie.
Kursywa
Młodszą rzymską kursywę zastosował Ald Manucjusz pod koniec XV wieku. Miało to służyć naśladowanie dokumentów kancelarii papieża. Wszystko to odbyło się we Włoszech (Italii), więc do dziś ta odmiana czcionki jest zwaną italic, czyli polska kursywa.
W tekście zwykłym kursywa służy do zainteresowania czytelnika jakąś ciekawostką, która nie powinna się rzucać w oczy od razu, podkreślenia czyjejś wypowiedzi, zaznaczenie słów obcych (nie będę wymieniał wszystkich zastosowań).
Jeśli w tekście pisanym kursywą trzeba zaakcentować jakiekolwiek słowo, należy zastosować zwykłą prostą czcionkę:
Kiedyś nie trzeba było mieć podkoszulka od Bossa i BMW żeby powiedzieć dziewczynie, że się ją kocha.
Uważam jednak, iż pisać całe paragrafy kursywą jest szaleństwem dla oczu czytelnika.
Pogrubienie
Zaznaczenie słowa lub fragmentu zdania poprzez pogrubienie jest krzykliwe. Jeśli istnieje konieczność przyciągnięcia uwagi użytkownika na starcie czytania akapitu. Można wykorzystać pogrubienie, jeśli nie zależy nam na przeczytaniu całego artykułu czy zdania, i chcemy podkreślić dla czytelnika tylko najważniejsze elementy w nim.
W książkach jak i w artykułach online pogrubienie jest (lub powinno być) rzadko stosowane, ma bardziej dekoracyjny i reklamowy charakter.
Zastosowanie i przykłady
Jeśli mam mówić co i gdzie lepiej stosować, to w nagłówkach lepiej używać pogrubienie, zaś w tekście — kursywę.
Proszę porównać dwa poniższe cytaty z Wikipedii dot. filmu Vabank.
Pogrubienie (tzw. bold).
Po sześciu latach odsiadki znany kasiarz Henryk Kwinto wychodzi na wolność. Niestety, przez ten czas świat się zmienił. Żona mieszka z innym mężczyzną, a dawny wspólnik – człowiek, przez zdradę którego Kwinto trafił do więzienia – okazał się sprawcą śmierci i bankructwa jego najbliższego przyjaciela. Kasiarz planuje więc wyrafinowaną zemstę i mści się na Kramerze, właścicielu banku. Przy pomocy dawnego speca od alarmów – Duńczyka oraz dwóch młodych szopenfeldziarzy okrada bank Kramera, tak sprytnie, że rzuca podejrzenia na samego właściciela. Murowane alibi bankiera okazuje się sprokurowane przez Kwintę, zaś ukradzione pieniądze znajdują się… w domu Kramera.
Kursywa (tzw. italic)
Po sześciu latach odsiadki znany kasiarz Henryk Kwinto wychodzi na wolność. Niestety, przez ten czas świat się zmienił. Żona mieszka z innym mężczyzną, a dawny wspólnik – człowiek, przez zdradę którego Kwinto trafił do więzienia – okazał się sprawcą śmierci i bankructwa jego najbliższego przyjaciela. Kasiarz planuje więc wyrafinowaną zemstę i mści się na Kramerze, właścicielu banku. Przy pomocy dawnego speca od alarmów – Duńczyka oraz dwóch młodych szopenfeldziarzy okrada bank Kramera, tak sprytnie, że rzuca podejrzenia na samego właściciela. Murowane alibi bankiera okazuje się sprokurowane przez Kwintę, zaś ukradzione pieniądze znajdują się… w domu Kramera.
W pierwszym wariancie wzrok pada odrazu na słowo “szopenfeldziarzy”, w drugim — trzeba przeczytać całość, aby natrafić na wyróżniony wyraz.
Kursywę można także zastosować w dialogu, znowuż po to, aby wydzielić wypowiedź innej osoby.
Przykład:
- Szopenfeldziarze…
- Ale mają dużo zapału.
– Bo nie siedzieli.
– I dobrze, bo my się zbytnio nie możemy pokazywać.




Recent Comments