Aug 18, 2008 odsłon: 1,967 0 wypowiedzi
Inwestuj kolaboratywnie! Przypadek Tao Lin–a
Ostatnio napisałem dwa artykuły (1, 2) o młodym przedsiębiorcy z Nowej Zelandii, poszukującym miliona dolarów w zamian za tatuaże na nogach. Dzisiaj natknąłem się na równie ciekawą historią o nieco mniejszej skali.
Mianowicie młody amerykański pisarz Tao Lin, (jeszcze) redaktor działu poezji jednego z pism literackich oferuje 60% udziałów — każde 10% po $2000, w swojej nowej książce. Uzbierawszy wymarzoną kwotę autor rzuci swoją obecną pracę (50% udziałów zostało już sprzedanych), nie zabije się w ciągu 5–10 lat i w całości skupi się na swojej nowej książce. Tao próbuje nakłonić potencjalnych inwestorów posiłkując się pozytywnymi opiniami ze swojego konta w ebay.com, zapewniając że jego przyszłe dzieło uzyska minimum 13 tysięcy sztuk sprzedaży, a planowany dochód można pozyskać też z przedruku i ekranizacji tej noweli. Do tej pory autor napisał kilka książek, zaś jego ostatnią pt. „Eeeee Eee Eeee” uplasowała się w 30-stce… niestety liczonej w tysiącach, w rankingu amazon.com
Tao nie poddaje się i zachęca przyszłych inwestorów także na wkład w promocję jego książki, gdyż od tego zależy ich przyszły dochód.
Tao Lin mieszka w Brooklyn-ie, Nowy Jork, USA, jest autorem zbioru opowiadań i dwóch tomików poezji. Jego najnowsza książką powinna ukazać się pod koniec 2009 roku.






Recent Comments