Aug 8, 2008 odsłon: 3,369 19 wypowiedzi
Kopii ciąg dalszy — Freshmail vs. Campaignmonitor
W poszukiwaniu dobrych rozwiązań do poprowadzenia kampanii reklamowych, masowej rozsyłki i newsletterów natknąłem się na świetny system australijskich developerów — Campaignmonitor. Miły, intuicyjny i do bólu podobny do… no właśnie, ciągle coś mi chodziło po głowie, aż trafił na moje oczy platynowy sponsor bloga Webstop — „Freshmail” produkcji krakowskiej agencji Opcom.
Niestety, nie mogę napisać o tej „nowoczesnej i przyjaznej aplikacji” dobrych słów.
Jest to bezczelna, pogorszona (może pomijając tutoriale wideo), mniej użyteczna kopia aplikacji firmy „Freshview” (nawet 55% nazwy zgadza się z nazwą polskiej kopii produktu, może to zbieg okoliczności?) z siedzibą w Sutherland, Australia.
Nie chcę rozpisywać się dalej, przedstawiam zrzuty ekranu z dwóch serwisów do Waszej oceny.
Oczywiście zawsze można powiedzieć, że twórcy „Freshmail” tylko wzorowali się na zagranicznym przodku odnoszącym sukcesy w tej branży.
Zobacz także: mirtesen.ru vs bliziutko.pl …
Poprawione przez: typografika.pl



















Zgodnie z komentarzami na Antywebie: http://antyweb.pl/wreszcie-powstal-skuteczny-system-mailingowy/ Freshmail to po prostu implementacja API Campaign Monitor.
Więc owszem — kopia, ale raczej zdecydowanie legalna.
Sam Freshmail na stronie nigdy tego nie potwierdza wprost, ale momentami się powołują na tego producenta:
http://www.freshmail.pl/blog/praktyczne-rady-i-artykuly/raport—zastosowanie-css-w-e-mail-marketingu
Tak, czytałem komentarze. Jeśli się wczytasz i przyjrzysz, to implementowanie API to jedno, a użycie bardzo podobnych do siebie interfejsów to co innego. Poza tym spora część materiałów, które Opcom prezentuje jako raport czy źródło wiedzy jest wzięte również z firmy FreshView. Osobiście takiego podejścia nie toleruje.
Hmm, zakładam że się dogadali. Ukrywanie tego tak głęboko eleganckie nie jest, no ale klienta w zasadzie nie interesuje, czy to jest kopia czy nie.
No to może ktoś zapyta FreshView?
Jędrek: Już to zrobiłem. Oczekuję na oficjalną informację z ich strony.
Hi all, thanks so much for your concern about this blatant rip off. Firstly, I can confirm that Freshmail ARE NOT using the Campaign Monitor API. We also did not give them permission to reuse any parts of our application design, an they are clearly in breach of copyright.
We will be following this issue up via legal avenues shortly.
To napisz jeszcze do digg, że wykop jest ich kopią, oraz do classmates, że nasza-klasa ich skopiowała, oraz do twittera, że blip to ich kopia, itd. Można długo by wymieniać…
Tomku, nie masz racji. Jest różnica między wzorowaniem się, klonowaniem, przenoszeniem na inne rynki a zjawiskiem plagiatyzacji.
Myśląc po twojemu, wszystkie jeansy świata powinny zniknąć, a zostać tylko Levis. Z kolei podróbek (w tym przypadku ani lepsza, ani tańsza) nikt nie lubi…
[…] oraz w Internecie kilka kontrowersyjnych informacji co do systemu e-mailing-owego Freshmail (np. u mnie, na AntyWeb-ie czy na Interaktywnie), który ruszył parę miesięcy temu z ostrą kampanią […]
Nie ma to jak obiektywna ankieta :/
Słowem wyjaśnienia: wszystkie odpowiedzi poza “nie mam zdania” sugerują, że twórcy Freshmaila “korzystali” z pracy ekipy Campaingmonitor.
Ciekawe jak Ty rozwiązałbyś np. kwestię startu kampanii… użyłbyś kalendarza chińskiego czy ludzi z wysp Hula Gula?
@nastynas: Ja będąc ekspertem od PR, kreatiwem czy marketingowcem starałbym się stosować uczciwe zasady konkurencji, wymieniać prawdziwe informacje, prawdziwe zalety, podawać źródła — nie wstydzić się tego. Jeśli produkt jest dobry, to to nie zaszkodzi, a nawet pomoże. Tym bardziej uważam, że na starcie Opcom nie miał najgorszego rozgłosu w Polsce i z sukcesem mógł nie stosować tych środków przekazu, których użył.
Niestety takim ekspertem nie jestem i staram się współpracować z ludźmi z tej branży, którzy zgadzają się z powyższym zdaniem.
To czy Opcom nie “wymieniał prawdziwych informacji” to już pewnie ustali ktoś kto umie to prawnie uzasadnić. Dobrze byłoby więc nie zakładać tego a priori.
A ja gdybym był blogerem to zmieniłbym tą ankietę, żeby zachować choć resztki obiektywizmu.
Dlaczego taka ankieta nie jest OK?
Czytelnicy głosowali zgodnie z przekonaniami, zresztą zdania jak widać są podzielone.
Już wyjaśniałem dlaczego nie jest OK.
“słowem wyjaśnienia: wszystkie odpowiedzi poza “nie mam zdania” sugerują, że twórcy Freshmaila “korzystali” z pracy ekipy Campaingmonitor.”
wyjaśniając dalej: aby pytanie testowe o odpowiedziach zamkniętych było prawidłowe, kategorie odpowiedzi powinny być rozłączne i wystarczające.
Naprawdę muszę dalej to tłumaczyć?
@nastynas:
Nie zgodzę się. Pisałem wyżej, że robić coś w sposób “perfidny” i jeszcze szczycić się tym, a wzorować i przyznawać to duża różnica.
Świetnie, ale widać dalej nie rozumiesz :/
Męczy mnie to już i to totalny EOT z mojej strony, dlatego ostatni raz powiem:
KAŻDA ODPOWIEDZ SUGERUJE “CZERPANIE” Z FRESHVIEW PRZEZ EKIPE OPCOMU. A JESLI KTOS TAK JAK JA UWAŻA, ŻE NIE MA ŻADNEGO ZWIĄZKU TO CO MA ODPOWIEDZIEĆ?!
PODPOWIEDŹ: BRAKUJE OPCJI “NIE. BRAK JEST JAKICHKOLWIEK POWIĄZAŃ”.
Pozdrawiam i zostawiam Cię z tym skomplikowanym zagadnieniem samego.
OK. Proszę o uzasadnienie zatem, dlaczego uważasz, że nie ma żadnego związku?
Od strony logicznej — zdania w opcjach ankiety są rozłączne, poprawne i mogą dać odpowiedź TRUE na Twoją wątpliwość.
P.S.: blogi jest subiektywne w każdym wydaniu, mogą być tylko bardziej osobiste (poruszające życie prywatne) lub bardziej przeglądowe.
Miało być EOT ale poprostu ręce mi opadły. Proszę Cię nie pogrążaj już się bo smutno mi się robi.
Nie, odpowiedzi wcale nie dają TRUE. To raz.
A dwa: powinny być też wystarczające (czyli powinny WYSTARCZYĆ do opisu całego spektrum możliwości) — a nie są.
I trzy: zdania w opcjach ankiety nie są rozłączne, poprawne i nie mogą dać odpowiedzi TRUE na moją wątpliwość. Bo która wg. Ciebie odpowiedz określa moją opinię: “NIE. BRAK JEST JAKICHKOLWIEK POWIĄZAŃ”
I nie muszę niczego udowadniać, bo to nie o to się rozchodzi. Zresztą wnioskując po problemach jakie mamy z uzgodnieniem odpowiedzi w ankiecie skazałbym się na mękę wchodząc z Tobą w dalszą dyskusję.
Stara sprawa, ale wrzucam oświadczenie FreshView wysłane 10 października 2008. Pewne podobieństwa w obu aplikacjach były, ale FreshMail szybko załatwiliśmy sprawę w cywilizowany sposób. Natomiast konkurencja wyolbrzymiła problem i rozdmuchała sprawę wiadomo w jakim celu.
http://freshmail.pl//UserFiles/File/oswiadczenie_freshview.pdf