Mar 31, 2008 odsłon: 1,688 0 wypowiedzi
Kłamstwa w firmie
Otóż to. Temat drażniący, delikatny, wymagający bycia psychologiem, filozofem, politykiem i po prostu człowiekiem.
Kłamiemy codziennie. Kłamiesz Ty, kłamię ja. Tak jest, ja kłamię. Prawie codziennie, w przeróżnych sytuacjach.
Ale są dwie rzeczy których nie lubię (ale z bólem muszę przymykać czasem oczy) :
- Kłamstwo wewnątrz firmy, pomiędzy pracownikami i pracownika z samym sobą.
- Kłamstwa klientowi. Bezczelnego kłamstwa.
Tak samo jak ojciec wie, że jego dziecko kłamie, tak samo każdy dobry menedżer rozpozna przekaz błędny czy też czysty. Ale przypadek, kiedy pracownik kłamie sam sobie jest najciekawszy. Siedzi programista i dłubie w kodzie, dzień pisze, dwa pisze, nie wychodzi jemu coś. W końcu wpada na genialne rozwiązanie, “zaślepkę”, której być może nikt nie zauważy, która nie wyjdzie na zewnątrz (ba! co oczywiście się stanie, i to w najgorszym momencie, kiedy będziemy z klientem w napiętych relacjach). I po co? Oszustwo samego siebie.
Jak to jest z klientami z kolei? Czy oni czują kłamstwo? Czy też ratuje ich niewiedza przed tym?
Ileż razy Wy, programiści, webmasterzy, czy project-manager’owie skłamaliście klientom, partnerom, prosto w twarz (wirtualnie też można) co do: terminów zlecenia, nie wykonanego zadania zapewniając, że zostało zrobione, lub o tym, że “to działa, u mnie działa — nie wiem dlaczego u Pana/i nie działa”.
Jeśli tylko przestaniemy w taki sposób traktować siebie, pracę, klientów — zwiększymy tysiąc razy efektywność pracy, poziom satysfakcji oraz przede wszystkim jakość. Wszyscy zostaną zadowolenie, ale to w szczery sposób.
Proponuje spróbować, chociaż jeden dzien









Recent Comments