Mar 30, 2008 odsłon: 2,631 2 wypowiedzi
… i na pomoc przychodzi Zoho
Żeby zwiększyć jednak efektywność pracy, przywołać do porządku, mieć czarno na białym jasno wyróżnione zadania, godziny pracy, pliki dot. projektu, wymianę informacji z klientem etc., etc. używam w pracy Zoho Projects. Sprawdza się, idealnie jak na potrzeby kilkunastoosobowej firmy, gdzie prowadzonych jest 4 projekty na raz.
Wygląda ślicznie:
A poniżej widać jak rozkłada się czas pracy programisty na pół etatu, czyżby nie tego potrzebujemy?
Po kliknięciu w konkretny interwał czasu Ajax’owo pokaże nam się piękny, szczegółowy widok:
Przechodząc do warunków, na jakich ten cud jest rozprowadzany przez zoho, użytkownicy projektów open-source’owych mogą się ucieszyć, jest “100% free for open-source projects.”. Co może stanowić (wreszcie) konkurencję dla Sourceforge.net. Zawsze też możemy za darmo prowadzić jeden projekt, lub płacić od 5–80$ za miesiąc (w zależności od powierzchni dyskowej, liczby userów i projektów). Przy kosztach 80$ (ok. 180 zł wg kursu $), to jest wg mnie “żaden” koszt — policzcie ile wydajecie na telefony, tłumaczenie, wyjaśnianie, czytanie e-maili, podsumowań, raportów kto ile pracował i nad czym.
Polecam.







[…] … i na pomoc przychodzi Zoho […]
[…] Nie używamy komunikatorów by przydzielić zadania do wykonania. Robimy to w jednym wspólnym środowisku, np. Basecamp lub Zoho. […]